Na przestrzeni dwudziestu pięciu lat działalnoci klubu uzbierało się sporo zdjęć wykonanych przez naszych członków i sympatyków. W większoci istniejš tylko w formie elektronicznej na najróżniejszych serwerach i płytach CD. Postanowiłem częć z nich udostępnić zainteresowanym.
Szanujšc wolę tych, którzy nie wyrażajš zgody na upublicznianie swego wizerunku będę starał się każdorazowo takowš zgodę uzyskać. Ponieważ nie zawsze jest możliwy kontakt z zainteresowanymi, proszę zgłaszać swoje uwagi, wypełniajšc zamieszczony obok formularz.
Wszystkim znajomym i nieznajomym autorom serdecznie dziękuję za ich kronikarskš pracę. Pozwoliło to "ocalić od zapomnienia" te chwile, mniej lub bardziej istotne w życiu każdego z nas.
Ocalić od zapomnienia
Konstanty Ildefons Gałczyński
Ile razem dróg przebytych
ile cieżek przedeptanych
ile deszczów , ile niegów
wiszšcych nad latarniami
ile listów , ile rozstań
ciężkich godzin w miastach wielu
i znów upór , żeby powstać
i znów ić i dojć do celu
ile w trudzie nieustannym
wspólnych zmartwień , wspólnych dšżeń
ile chlebów rozkrajanych
pocałunków ? schodków? ksišżek?
oczy twe jak piękne wiece
a w sercu żródło promienia
więc ja chciałbym twoje serce
ocalić od zapomnienia
u twych ramion płaszcz powisa
krzykliwy , z lenego ptactwa
długi przez cały korytarz
przez podwórze ,
aż gdzie gwiazda Wenus
a ty lot i górnoć chmur
blask wody i kamienia
chciałbym oczu twoich chmurnoć
ocalić od zapomnienia.